
Dostałam od przyjaciół bardzo dużo malinówek z ich ogrodu. Uwielbiam te pomidory zarówno tylko solone, jak też z oliwą oraz z oliwą i czosnkiem. Ilość, jaką jednak otrzymałam, zdecydowanie przerosła moje możliwości spożycia ich na surowo. Stąd też pomysł na zamknięcie ich do słoików, który podsunęła mi siostra.