Sezon kurkowy w pełni zatem kurki często goszczą w moim domu. Zwykle rano jako dodatek do jajecznicy, po południu jako składnik sosu do mięs lub makaronów, na kolację tarta (no może nie wszystko na raz). Połączenie kurek z kozim serem to jak dla mnie duet doskonały.
Składniki (na 3 tarty):
- 1 opakowanie francuskiego ciasta
- 4 łyżki jogurtu bałkańskiego
- 150g kruchego sera koziego
- 600g kurek
Kurki obrać, umyć i osuszyć. Następnie dusić na maśle, aż będą miękkie, posolić. Zostawić do wystygnięcia.
Piekarnik nagrzać do 220 stopni.
Ciasto francuskie podzielić na 3. Na każdym pasku delikatnie naciąć nożem rant o grubości ok 1,5 centymetra. Ser kozi pokruszyć i dodać do jogurtu, wymieszać. Serową masą posmarować tarty (poza rantem), na wierzch wyłożyć kurki. Piec ok. 15-20 minut. Podawać z rukolą.
Smaczna zarówno na ciepło, jak i na zimno.
1 Response
doktorek says:
co przepis to delicje – tarta pyszna – szczegolnie w towarzystwie czerwonego wina, na tarasie,w cieply letni dzien :-). Jak zwykle brawo!